Początek sezonu może być radosnym, ale i trudnym okresem. Z jednej strony przed nami wspaniałe plany, wybieramy starty, zapisujemy się na zawody. Ale z drugiej – czasem ciężko zmotywować się do regularnych treningów, zwłaszcza kiedy pogoda za oknem nie sprzyja. W tym czasie trzeba zadbać również o swoją głowę! Oprócz fizycznego aspektu, to właśnie dobry mental może stanowić Twoją przewagę w sportowym świecie. Dlatego warto zacząć o niego dbać od samego początku.


 

O tym, jak wdrożyć trening mentalny do swojej rutyny treningowej, pisałam tutaj. W tym artykule chciałabym skupić się przede wszystkim na tym, co zrobić teraz – czyli na początku sezonu – aby jak najlepiej wykorzystać cały swój potencjał w przygotowaniach do nadchodzących startów.

 

Trudny powrót po roztrenowaniu

 

Niektórzy już w czasie roztrenowania nie mogą się doczekać powrotu do treningów i muszą się hamować, aby w pełni się zregenerować i odpocząć. Ale czasem bywa tak, że roztrenowanie wydaje się za krótkie i nasz organizm potrzebuje jeszcze więcej odpoczynku. A później ciężko wrócić do systematycznych treningów. Nogi wydają się ciężkie, tętno wyższe, kilometry mijają powoli. Dodatkowo, pogoda w tym okresie może nie sprzyjać – zasypane śniegiem, nieprzedeptane ścieżki albo wielkie błoto i chlapa, mróz, zimny wiatr, szybkie zachody słońca. Nie wspominając o chorobach. 

Te wszystkie elementy mogą sprawić, że powrót do treningów będzie jeszcze trudniejszy. Dlatego bądź dla siebie wyrozumiała! Nic na siłę – lepiej odpuścić, pobiegać wolniej i mniej, ale powoli i systematycznie wracać do regularności. Może to dobry czas, aby wprowadzić więcej treningu wzmacniającego i mobility? Często traktujemy te treningi jako mniej istotne niż samo bieganie, a są one równie ważne i istotne!

 

(Nie)Odległe plany

 

Zapisy na niektóre zawody już ruszyły (lub były nawet na koniec zeszłego roku!). Czy zapisałaś się na jakieś zawody na wiosnę, w lecie, a może nawet w jesieni? Do startu jeszcze kilka miesięcy – często wydaje się, że jeszcze mamy dużo czasu. Dlatego mogą pojawić się myśli typu: “mam jeszcze czas na regularne trenowanie”. Ale to właśnie teraz budujemy tzw. bazę, dzięki której łatwiej trenuje się w późniejszym okresie pod konkretne biegi! Początek sezonu jest równie ważny, co okres startowy. Każdy trening wykonuj z myślą o zawodach, które Cię czekają. Bo każdy trening czyni Cię o 0,1% lepszą! Możesz zacząć wykonywać treningi wyobrażeniowe najbliższego startu (o czym więcej przeczytasz tutaj). Taki trening sprawi, że będziesz lepiej przygotowana i zawody wcale nie będą się wydawać tak odległe.

 

Wnioski z przeszłości

Czy robiłaś podsumowanie zeszłego roku? Jeśli tak – to czy wyciągnęłaś wnioski z różnych rzeczy, które nie do końca się udały? Jeśli nie, teraz jest na to dobry czas. Być może nie udało Ci się osiągnąć do końca zamierzonego celu, może nie byłaś zadowolona z jakiegoś startu, może nie usatysfakcjonowały Cię Twoje treningi. Zastanów się, co chciałabyś zrobić inaczej? Nie chodzi tylko o liczby czy konkretne wyniki, ale również o sposób myślenia, nastawienie mentalne, emocje. Jak chciałabyś się czuć? Co możesz zrobić, by tak właśnie było? Które momenty w zeszłym sezonie były udane i warte powtórzenia? 

 

Pozytywne nastawienie

 

“Pozytywne nastawienie” to dosyć często używane sformułowanie. Zastanów się, co ono właściwie dla Ciebie znaczy? Co to znaczy być pozytywnie nastawioną przed startem? 

A co znaczy być pozytywnie nastawioną ogólnie do trenowania, sportu? Pamiętaj, że sport to nie zawsze uśmiech na twarzy, pełna motywacja i radość. Czasem to też zmuszanie się do wyjścia na trening, zmęczenie, a nawet niezadowolenie. Jednak ważne, aby te trudniejsze momenty to była jednak mniejszość. Pamiętaj, że najważniejsze jest poczucie przyjemności! Bez tego nawet najbardziej zdeterminowany sportowiec może się wypalić. 

Początek sezonu to idealny moment, by zadbać nie tylko o formę fizyczną, ale przede wszystkim o mental. Wyrozumiałość wobec siebie, cierpliwy powrót do treningów, świadome budowanie bazy i czerpanie wniosków z poprzedniego sezonu pomagają stworzyć solidne fundamenty pod nadchodzące starty. Dobre nastawienie, realne cele i pamięć o radości płynącej z ruchu sprawiają, że trening staje się procesem, a nie obowiązkiem — i właśnie to może być Twoją największą przewagą na początku sezonu. Do dzieła!

 

 

tekst: psycholog sportowy, Karolina Bagińska
fotografia: Monika Dratwa MODRA